Co ma wspólnego referendum, druga Irlandi i Kosowo
Sejm zdecydował, że to parlament wyrazi zgodę na ratyfikację Traktatu Lizbońskiego. Nie będzie eferendum, bo… ludzie mogli by zagłosować na NIE. Kiedy społeczeństwo zorientuje, że jest to ddanie niepodległości - będzie za późno. Każda decyzja Parlamentu Europejskiego będzie ważniejsza iż nasza konstytucja! Oto jak łatwo zostali kupieni POlitycy. No cóż - ciepłe posadki w Eurolandzie czekają…
Dominujące siły we Wspólnocie Europejskiej [dopiero ratyfikacja traktatu stworzy Unię Europejską, fu!] to Francja i Niemcy. Jak wiadomo państwa mega-opiekuńcze i roszczeniowe. Proszę zauważyć – rancja wprowadza np. podatek od… internetu, a Niemcy nadal ubolewają nad ziemiami utraconymi na rzecz Polski. Co w sytuacji kiedy te dwie siły przeforsują swoje racje ?
Kiedy powstanie UE i będzie wspólna konstytucja nie będzie już Państwa Polskiego. Będziemy stanem, albo dzielnicą, co zwie się Polska.
Ale naród wkońcu się obudzi i po latach postanowi uwolnić się od (PO)twora UE, ale napotka pewien roblem…
I tu powoli zmierzamy do zbyt szybkiego uznania niepodległości Kosowa. Pomijam kwestie religijne i polityczne. Patrząc analogicznie Premier Tusk zgodzi się na niepodległość Ślązaków (w rubryce Narodowość wpisują Śląska !), Kaszubów, powstanie Wolne Miasto Gdańsk… Właśnie wtedy będziemy drugą Irlandią…

Autor ilustracji nieznany.
Original post by tomekatomek